Aktualności
Na tropach cesarskiego pałacu. Odkrycie kościoła Ottona I Wielkiego w Niemczech
Podczas poszukiwań zaginionego pałacu cesarskiego archeolodzy natrafili na pozostałości kościoła wchodzącego w skład kompleksu wybudowanego dla cesarza Ottona I Wielkiego. Sensacyjnego odkrycia znanego ze źródeł pisanych kościoła w Helfcie dokonano w mieście Lutherstadt Eisleben w Saksonii-Anhalt w środkowych Niemczech.
Otton I, zwany Wielkim, w 936 r. w Akwizgranie został koronowany na króla Niemiec, natomiast w 962 w Rzymie na cesarza rzymskiego. Ten władca z dynastii saskiej opierając sie na Kościele oraz związkach dynastycznych zdołał wzmocnić swą władzę, a także rozszerzyć wpływy Świętego Cesarstwa Narodu Niemieckiego, dzięki czemu kontrolował znaczne połacie Europy Środkowej. Latem 955 r. w bitwie na Lechowym Polu pokonał Węgrów, kładąc kres ich łupieżczym najazdom, które dotąd dotkliwie nękały mieszkańców Europy Zachodniej. Kontynuował rozpoczęty przez swego ojca, Henryka I Ptasznika, podbój i chrystianizację pogan, tworząc dla nich kilka biskupstw misyjnych. Doprowadził do powołania trzech pierwszych biskupstw w Danii, uzależniając ją tym samym od Niemiec. Jego zwierzchność uznał po kilkunastoletnim oporze książę czeski Bolesław I Srogi, ale też książę Polan - Mieszko I. Wedle relacji Thietmara, biskupa merseburskiego i kronikarza, Mieszko I „był wierny cesarzowi i płacił trybut aż po rzekę Wartę”. Warto dodać, że do dziś historycy polscy i niemieccy łamią sobie głowy o to, który dokładnie brzeg tej rzeki miał na myśli kronikarz: prawy czy lewy? Wreszcie – był Otton I dziadkiem Ottona III, który w marcu 1000 r. zawitał do Gniezna na słynne spotkanie z księciem Bolesławem Chrobrym.
Ten sam Thietmar, wspomina dwukrotnie w swej „Kronice”, spisanej w latach 1012-1018, o kościele w Helfcie wybudowanym przez Ottona I Wielkiego „na cześć świętej Radegundy”, który „kazał poświęcić biskupowi Bernardowi w swojej obecności”. Druga wzmianka ma dla Thietmara bardziej osobisty charakter. Otóż w Helfcie w 1014 r. kronikarz otrzymał ciało spokrewnionego z nim Wirinhara, które miał zamiar przetransportować i pochować w rodzinnym Walbeck koło dziejszego Helmstedt. Ze względu jednak na fakt, że „zwłoki wydawały już przykry zapach”, Thietmar rozkazał wpierw wyjąć z nich wnętrzności i pogrzebać obok swojego kościoła.
Świątynia w Helfcie pojawia się również jako „Helpide” i „Helphideburg” w pochodzącym z IX w. katalogu dziesięcin pobieranych przez Kościół, a zachowanym w XI-wiecznym odpisie. Źródła pisane wskazują na dość rzadkie pobyty władców z dynastii saskiej w Helfcie, stąd przyjmuje się, że tutejszy pałac nie dorównywał rangą siedzibom cesarskim w Memblen i w Kwedlinburgu. Jednak odgrywa on ważną rolę w historii lokalnej, co przyczyniło się do podjęcia badań archeologicznych, w tym również geofizycznych. Ostatnie z wymienionych przeprowadzono kilka lat temu, a ich wyniki ujawniły, że „Helphideburg” nie znajdował się wcale w dzielnicy Lutherstadt Eisleben zwanej Helftą, jak sądzono do tej pory ze względu oczywiście na jej nazwę. Okazało się, że umocniony kompleks osadniczy posadowiono na dwóch wzgórzach „Große Klaus” i „Kleine Klaus” rozciągających się na zachód od dzisiejszego miasta.
Od maja 2021 r. Krajowy Urząd Ochrony Zabytków i Archeologii w Saksoni-Anhalt (Landesamtes für Denkmalpflege und Archäologie Sachsen-Anhalt, LDA) prowadzi badania na wzgórzu „Kleine Klaus”, które uznano za centrum całego kompleksu. Do tej pory w jego obrębie odsłonięto relikty trójnawowej bazyliki na planie krzyża, której długość wynosiła około 30 m. Odkrywcy utożsamiają ją z wcześniej wspomnianym kościołem świętej Radegundy, wzniesionym przez Ottona I Wielkiego. Funkcjonował on ponad 500 lat, a więc do czasów reformacji w XVI w., kiedy jego mury rozebrano do fundamentów. Z tak szerokiego okresu pochodzą wydobyte przez archeologów cenne artefakty, np. brązowy romański krucyfiks pokryty emalią wykonany w Limoges we Francji w XIII w., spory fragment dzwonu kościelnego, zapinki do szat, w tym jedna pokryta emalią i datowana na IX w., monety, znaki pielgrzymie, ułamki ceramiki. Zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz murów stwierdzono obecność licznych grobów szkieletowych.
-(2).jpg)
Dotychczasowe wyniki i pierwsze ustalenia dają wyobrażenie o świetności całego kompleksu i jego znaczeniu dla historii Niemiec. Badacze spodziewają się kolejnych rewelacji, gdyż prace potrwają do końca września 2021 r. Wprawdzie ich uwaga koncentruje się na reliktach bazyliki, ale w zasięgu eksploracji znajdą się również sąsiadujące z nią obszary, które być może kryją pozostałości pałacu cesarskiego. Zgodnie z informacją udostępnioną przez LDA badaniami kieruje prof. dr Felix Biermann, pracownik naukowy LDA oraz profesor archeologii w Katedrze Archeologii Uniwersytetu Szczecińskiego. W ramach praktyk udział w nich biorą studenci archeologii z Halle, Barcelony i Szczecina.
________________
Ewelina Siemianowska (ur. 1981) historyk i archeolog, oba kierunki ukończyła na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Interesuje się wczesnym średniowieczem, w tym zwłaszcza osadnictwem i komunikacją, którym poświęciła szereg artykułów naukowych. Jest redaktorem portalu wczesneśredniowiecze.pl.
Portal prowadzony przez
Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnieul. Kostrzewskiego 1, 62-200 Gniezno
t: 61 426 46 41
e: wczesnesredniowiecze@muzeumgniezno.pl

