Artykuły
Góra Lecha w Gnieźnie: na tropie zaginionego palatium
Od przeszło wieku Góra Lecha w Gnieźnie rozpala wyobraźnię historyków i archeologów. To właśnie tutaj, na wzgórzu otoczonym niegdyś wodami jezior i rzeki Srawy, miało bić serce rodzącego się państwa Piastów. Najnowsze badania realizowane w ramach projektu „Ekspedycja Palatium 2025”, prowadzone pod egidą Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie oraz Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej, przyniosły właśnie przełomowe wieści. Choć fundamenty pałacu książęcego wciąż pozostają ukryte głęboko pod ziemią, naukowcy natrafili na ślad, który może stać się „drogowskazem” prowadzącym ich prosto do celu.
Poszukiwania murowanej siedziby pierwszych historycznych władców Polski, czyli tak zwanego palatium, w rejonie kościoła św. Jerzego mają długą i fascynującą tradycję. Już przed II wojną światową Wojciech Kóčka oraz biskup Antoni Laubitz wierzyli, że najwyższy punkt wzgórza stanowi idealną lokalizację dla książęcego dworu. Po wojnie tę śmiałą teorię wspierali wybitni badacze, tacy jak Witold Hensel czy Gabriela Mikołajczyk. W latach 80. XX wieku archeolog Tomasz Sawicki odkrył fragmenty zagadkowego muru oraz wysypisko zaprawy. Sugerowało to istnienie w bliskim sąsiedztwie monumentalnej budowli z przełomu X i XI wieku, którą z nieznanych przyczyn później rozebrano. Jednak dopiero zeszłoroczne prace pozwoliły spojrzeć na tę historyczną zagadkę z zupełnie nowej perspektywy.

Bezpośrednim impulsem do wznowienia działań było odkrycie Pawła Danielewicza, dokonane podczas modernizacji systemu odprowadzania wód deszczowych z gnieźnieńskiej katedry. To wówczas, na terenie tak zwanego członu książęcego gnieźnieńskiego grodu, po północnej stronie kościoła św. Jerzego, odsłonięto i zabezpieczono strop obiektu zidentyfikowanego jako wkop fundamentowy. Prawdopodobnie jest on bezpośrednio związany z wczesnośredniowieczną architekturą kamienną.
To, co najbardziej zaskoczyło badaczy podczas prac w ramach „Ekspedycji Palatium 2025”, to potężny „negatyw” – czyli wypełniony ziemią i gruzem ślad po fundamencie dawnej budowli kamiennej. Choć fragment ten był wcześniej odsłonięty i zabezpieczony, dopiero teraz poddano go gruntownym analizom. Dlaczego to odkrycie jest tak istotne dla naszej historii? Odsłonięty rów został wkopany w twardą glinę na imponującą głębokość aż 1,75 metra. W jego wnętrzu archeolodzy odnaleźli bryły zaprawy gipsowo-wapiennej oraz luźne płytki kamienne. Analiza petrograficzna oparta na 200 próbkach wykazała, że aż 65% materiału stanowi piaskowiec kwarcytyczny. Skała ta była najbardziej typowym budulcem stosowanym w architekturze przedromańskiej w okresie od X do pierwszej połowy XI wieku.

Po pierwsze więc lokalizacja oraz głębokość fundamentowania wskazują, że musiała tu niegdyś stać budowla o niezwykłej masie i prestiżu. Po drugie materiał odkryty w wypełnisku jest charakterystyczny dla czasów Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Aby zrozumieć wagę tego znaleziska, trzeba spojrzeć szerzej na obraz „członu książęcego”, czyli najbardziej elitarnej części gnieźnieńskiego grodu. Już wcześniejsze badania z lat 2010 i 2019 ujawniły tam prawdziwą sensację: pozostałości kamiennej bramy wjazdowej. Posiadała ona licowane kamieniem ściany, wykonane w charakterystycznej technice płytkowej.
Metoda ta przypominała nieco precyzyjne układanie klocków: płytki kamienne oraz łupki kładziono poziomo, jedne na drugich. Ponieważ kamienie nie były idealnie równe, szczeliny między nimi wypełniano dużą ilością zaprawy oraz drobnymi odłamkami skalnymi, co nazywamy klinowaniem. Jest to unikatowy w skali Wielkopolski przykład tak zaawansowanego założenia obronnego, które swój odpowiednik posiada jedynie na krakowskim Wawelu. To właśnie ten wyjątkowy styl budowania stał się kluczem do interpretacji odkryć dokonanych w 2025 roku.

Wielu zadaje sobie pytanie: dlaczego odkryto jedynie „negatyw”, a nie całe mury? Badacze ustalili, że kamienie z tej ściany zostały celowo wybrane jako wtórny surowiec budowlany na przełomie XI i XII wieku. Czy znaleziska te to faktycznie relikty poszukiwanego od lat gnieźnieńskiego palatium? Niestety nie można tego jeszcze stwierdzić z absolutną pewnością, niemniej stanowią one jedną z najpoważniejszych dotąd przesłanek wskazujących na jego lokalizację.
Badania pozwoliły również odtworzyć kolejne wieki burzliwej historii tego miejsca. Nad śladami rozebranej budowli znaleziono pozostałości XII-wiecznego, wczesnośredniowiecznego paleniska, co sugeruje całkowitą zmianę funkcji tego terenu. W tym samym stuleciu w pobliżu powstawał romański kościół św. Jerzego. Dowodem na te prace jest warstwa budowlana zawierająca odłupki kamienne oraz półfabrykaty granitowych ciosów.

W trakcie ostatnich prac pozyskano również niezwykle cenny materiał źródłowy. Archeolodzy zabezpieczyli ponad 1300 fragmentów ceramiki, przedmioty z brązu (w tym pierścionek), szklane ozdoby oraz romańskie ciosy i fragment polerowanej płytki posadzkowej. „Ekspedycja Palatium Gniezno 2025” to efekt wspólnego wysiłku gnieźnieńskich muzeów. Choć obecny sezon dobiegł końca, badacze z nadzieją patrzą w przyszłość i planują kontynuację prac na północ od kościoła. Ich nadrzędnym celem pozostaje ostateczne odnalezienie choćby fragmentu nienaruszonych murów, które potwierdzą, że to właśnie tutaj znajdowało się centrum władzy pierwszych Piastów.
Literatura:
- „Gniezno. Wczesnośredniowieczny zespół grodowy”, red. Tomasz Sawicki, Magdalena Bis, „Origines Polonorum”, T. XI, Warszawa 2018.
- „Wczesnośredniowieczne Gniezno”, T. I, „Stan i potrzeby badawcze”, red. Łukasz Kaczmarek, Artur Różański, Gniezno-Poznań 2022;
- „Dzieje Gniezna Pierwszej Stolicy Polski”, red. Józef Dobosz, Gniezno-Poznań 2025.
________
Dr Tomasz Janiak (ur. 1965 r.) kustosz w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. Prowadził badania wykopaliskowe w różnych punktach historycznego Gniezna, w tym na Górze Lecha w Gnieźnie (m.in. wewnątrz katedry oraz przy kościele św. Jerzego). Zajmuje się także naukowo kaflarstwem staropolskim.
________
Dr Łukasz Kaczmarek (ur. 1983 r.) archeolog, pracuje w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. Interesuje się zagadnieniami związanymi ze starszymi fazami okresu wczesnego średniowiecza w Polsce ze szczególnym uwzględnieniem problematyki garncarstwa. Autor kilku artykułów naukowych. Kurator międzynarodowych i krajowych wystaw czasowych organizowanych w Muzeum w tym: wystawy "Wielkie Morawy", "Słowianie połabscy", "Archeologia wysp".
Powyższy artykuł jest chroniony przez przepisy prawa autorskiego.
Redakcja wyraża zgodę na kopiowanie i przedrukowywanie tylko całości artykułu pod warunkiem zamieszczenia imienia i nazwiska autora, informacji o nim oraz informacji o źródle (link do wczesneśredniowiecze.pl).
Portal prowadzony przez
Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnieul. Kostrzewskiego 1, 62-200 Gniezno
t: 61 426 46 41
e: wczesnesredniowiecze@muzeumgniezno.pl